Kronika rozdział II
Metropolita gnieźnieńsko- poznański, jako Prymas Polski oraz biskup warszawski, jako prymas Królestwa Polskiego, był nim Aleksander Kakowski, z chwila jego śmierci w 1938 ten swoistym dualizm zakończył się.
Państwo podzielono na 5 tys. parafii, w których rezydowało 8 tys. księży kształconych w seminariach przy Uniwersytetach: Krakowskim, Lwowskim i w Warszawie. Od 1918 r rozpoczął działalność Katolicki Uniwersytet w Lublinie.
Kościół rzymskokatolicki należał do grona wielkich właścicieli ziemskich ponad 200 tys. ha własności, polskie prawo przewidywało możliwość przejęcie części tych ziem, ale nierozważny zapis w konstytucji spowodował, że w rzeczywistości ten obszar nie podlegał reformie rolne. Ponadto kościół otrzymywał dotacje państwowe i różnego rodzaju opłaty wiernych za: śluby, pogrzeby, chrzty i inne posługi kapłańskie.
Kościół greckokatolicki dzielił się na dekomaty i parafie. Na czele prowincji stał arcybiskup Lwowski. Od 1900 r., tę funkcje sprawował (rodzony brat polskiego gen. Stanisława Szeptyckiego, Andrzej Szeptycki (Szeptyckyi), który w wieku 27 lat przeszedł na prawosławie po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim, prawniczych i filozoficzno teologicznych, prowadzonych przez jezuitów. Diecezję przemyska objął w 1916 r biskup Józef Józefat Kucyłowski (Kucyłowskyj), ukończywszy też UJ. Diecezję stanisławowską objął biskup Grzegorz Chomyszun po ukończeniu studiów w Wiedniu.
Administracje Łemkowczyzny (dawne województwa: przemyskie, jasielskie, nowo sądeckie, część lubelskiego oraz na Ukrainie lwowskie) objął ksiądz Wasyl (Bazyli) Mościuch, a po jego śmierci w 1936 r., Jaków Medweckyi.
W
1928 r., na bazie Towarzystwa Teologicznego, powstała Greckokatolicka
Teologiczna Akademia we Lwowie. Była to jedyna wyższa uczelnia
Ukraińska na terenie państwa polskiego. Prowadziła dwa wydziały:
Teologiczny i filozoficzny. Rektorem tej uczelni został Józef
Slipyj, późniejszy kardynał. Kościół greckokatolicki
tak jak i rzymskokatolicki, czerpał dochody z tych samych źródeł,
posiadając jedynie mniejszy areał ziemski, bo tylko 140 tyś. ha. Nie
podlegały one też parcelacji.
Trzecim
z największych wyznań w Polsce, był Związek Religijny Wyznania
Mojżeszowego, skupiający wyznawców judaizmu. Stan prawny tego
związku ostatecznie został ustalony w 1928 r., jednak do końca
istnienia II Rzeczypospolitej nie zostały utworzone wszystkie
instytucje przewidziane prawem np. Rada Religijna. Judaizm
charakteryzował się brakiem sformalizowanej hierarchii, kierującej
centralnie całym wyznaniem. Całkowicie autonomiczną jednostką była
gmina wyznaniowa, stworzona przez współwyznawców,
utrzymująca z własnych dochodów: synagogi, domy modlitwy,
łaźnie rytualne, jak również możliwość zakupu koszernego
mięsa.
Przewodniczącymi
gmin byli Rabini, odpowiedzialni za nadzór religijny nad
instytucjami gmin i nauczaniem religii, kierowali sądami
talmudycznymi oraz interpretacja przepisów pisma świętego. Na
początku niepodległości wyznawcy judaizmu dzielili się na: ortodoksów
i postępowców. Do pierwszej grupy wyznaniowej przestrzegającej
ściśle przykazania należało 80% Żydów polskich.
Wyróżniali się długa czarna kapotą, nosili brody i pejsy oraz stałe nakrycie głowy, przestrzegali ściśle szabasu i codziennie spożywali potrawy koszerne.
W
późniejszym czasie grupa ta podzieliła się na: chasydów
i misnagdów. Grupa chasydzka była liczniejsza, w ich życiu
wyjątkową rolę odgrywali cadykowie (rebe), których działalność
wchodziła w zakres mistyki. Zasięg wpływu cadyków, wkraczał we
wszystkie dziedziny życia wyznawcy. Najsłynniejsi Polscy cadykowie
mieszkali: Bełz, Bukowa, Aleksandrów, Radomsko, Góra
Kalwarii. Masnagdzi za podstawę swojego życia uznawali tylko słowo
pisane Talmud. Żydzi postępowi to ci, którzy nie wyróżniali
się sposobem życia, ani ubiorem, od polskiego społeczeństwa, jedynie
znaczniejsze święta: Nowy Rok, Sądny Dzień (Jon Kipur) i Pesach
(święto plonów), obchodzili bardzo uroczyście. Za swoich
przewodników uznawali, tzw. kaznodziei, wygłaszających nauki
podczas świąt.
Na odzyskanych terenach powstającego państwa Polskiego w 1918 r., używano, co najmniej 4 walut: ruble rosyjskie, marki niemieckie, korony austriackie i marki polskie wyemitowane przez Polską Krajową Kasę Pożyczkowa, pełniącą rolę centralnego banku emisyjnego. Każda z tych walut miała inną siłę nabywczą i inny kurs wymiany. Dodatkowo na sytuację finansową państwa oddziaływał trudny do opanowania napływ walut państw zaborczych.
11.03.1919r
wydano zakaz przywozu walut z zagranicy i przyśpieszono wymianę
kursującej waluty na markę polską. Najdłużej odrębność utrzymała
Galicja, bo aż do 1920 r. 15.01.1920 r., na wskutek braku banknotów
korony austriackiej, na wypłaty, wprowadzono markę polska, jako
pełnoprawny środek płatniczy. 24.03.1920 r., przeprowadzono
obowiązkowa wymianę korony na markę polską, w stosunku 1 korona = 70
fenigów polskich. Fakt ten ostro potępili działacze
gospodarczy i polityczni Galicji, zarzucając centralnej władzy,
grabież tegoż terenu Polski z 30% nadwyżki walutowe. Dopiero w 1923
r., Polska posiadała jednolitą walutę w obiegu markę polską.
Różnice gospodarcze pomiędzy poszczególnymi ziemiami zaborców były widoczne w każdej dziedzinie życia. W zaborze pruskim rozwinięte było rolnictwo (poznańskie), ponieważ służyło ono jako zaplecze żywnościowe Rzeszy. Znacznie gorzej przedstawiała się sytuacja w tej mierze, w zaborze rosyjskim, a najgorzej w zaborze austriackim, różnice te pogłębiała wojna Polsko Bolszewicka. W niektórych powiatach Galicji Wschodniej i Kresów zniszczenia infrastruktury budowlanej wynosiły od 30 40%, na wskutek rekwizycji, a także zwykłych rabunków spadło pogłowie zwierząt domowych, z czego wynikło gorsze nawożenie pól uprawnych (nawozy sztuczne używane były w znikomym stopniu) i braku siły pociągowej do prac polowych. Powierzchnia ziemi, leżącej odłogiem w latach 1918 1919 wynosiła ok. 4,6 mln ha. Już jesienią 1918 r zaczęły się kłopoty żywnościowe w miastach, brakowało podstawowych produktów nawet w ramach przewidzianych w systemie kartkowym.
Wyraźnie była też zróżnicowana sieć linii kolejowych, istniało 8 bezpośrednich połączeń kolejowych z Austrio Węgrami, a tylko dwa z siecią Kongresówki. Z Krakowa do Warszawy przez wiele lat podróżowało się przez Trzebinie, Kielce, Radom, Dęblin. Dopiero w 1935 r dobudowano odcinek Kraków Miechów Radom. Wprowadzenie jednolitych władz skarbowych i urzędów, przewidzianych ustawa z 31.07.1919 r., postępowało bardzo wolno, ze względów braku wykwalifikowanej kadry urzędniczej, najdłużej ten proces trwał na terenie Galicji, bo aż do 1925 r. Młode państwo przejęło też po zaborcach 5 odmiennych systemów podatkowych, dochodowo majątkowych, jednak już w 1920 r udało się wprowadzić jednolity system podatkowy, ale ze względu na duże zniszczenia wojenne, województwa wschodnie płaciły 4 krotnie mniejszy podatek niż Wielkopolskie z jednego ha., ziemi tej samej klasy, to prowizoryczne rozwiązanie trwało do 1936 r. W miarę upływu czasu i postępującej hiperinflacji, dochody państwa z podatku gruntowego spały prawie do zera.
Wojna Polsko Bolszewicka od 1918 1919 r., pochłonęła 50% budżety państwa, od 06.1919r do 03.1920 r., 60% budżetu. Dotowane kolejnictwo jeszcze w 1923 r., spowodowała ok.50% deficyt budżetowy. W styczniu 1923 r koszt produkcji banknoty 1 markowego, wynosiła160 marek, a 5 markowego, 190 marek. Opłacalna była emisja banknotów 500